Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wyrok na trzy dni przed wyborami pozbawił szans wójta na reelekcję

W podlaskiej gminie Grodzisk nie będzie potrzeby wygaszania mandatu wójta i przeprowadzania nowych wyborów. Głosowanie wygrał kontrkandydat prawomocnie skazanego, tuż przed wyborami, dotychczasowego wójta - wynika z danych PKW.

Autor:

Sąd Okręgowy w Białymstoku utrzymał w miniony piątek wyrok skazujący wobec wójta gminy Grodzisk Dariusza Tatarczuka (zgadza się na podawanie jego danych), oskarżonego m.in. o przekroczenie uprawnień. Śledczy zarzucali mu, że podsłuchiwał podwładnych. Sąd skazał go prawomocnie na grzywnę i dwuletni zakaz sprawowania funkcji wójta.

Wójt w wyborach 7 kwietnia znowu ubiegał się o to stanowisko.

Jak wynika z danych ze strony internetowej Państwowej Komisji Wyborczej po przeliczeniu danych ze wszystkich obwodów głosowania, wybory wójta Grodziska wygrał jednak kontrkandydat dotychczasowego wójta Przemysław Araszewicz, który zdobył 54,21 proc. poparcia (947 głosów); Tatarczuk zdobył 45,79 proc. i o 147 głosów mniej.

Według interpretacji prawników Krajowego Biura Wyborczego, do uznania utraty prawa wybieralności konieczny jest nie sam prawomocny wyrok skazujący, ale wpis o karalności danej osoby do Krajowego Rejestru Karnego, a to w przypadku Dariusza Tatarczuka nie stało się przed niedzielą.

W tej sytuacji, jeśli samorządowiec wygrałby głosowanie (sam nie zrezygnował ze startu), po takim wpisie do KRK jego karalności, konieczne byłoby wygaszenie mandatu i przeprowadzenie nowych wyborów wójta.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej