Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ogromny pożar w stadninie pod Płockiem. Podejrzany... 12-latek

Policja ustaliła, że związek z pożarem w Stadzie Ogierów w Łącku pod Płockiem, gdzie spłonęły zapasy słomy i siana, może mieć 12-letni chłopiec. Zgromadzone w tej sprawie materiały zostały przekazane już do sądu dla nieletnich.

Autor:

Ogień w wiacie Stada Ogierów w Łącku, gdzie składowano zapasy słomy i siana pojawił się w poniedziałek późnym wieczorem. W walce z pożarem, którego dogaszanie trwało jeszcze we wtorek po południu, brało udział w sumie kilkanaście zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej z okolicznych jednostek.

Jak przekazała asp. Krystyna Kowalska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku, ustalono osobę, która może mieć związek z pożarem - to 12-letni chłopiec. Dodała, iż akta w sprawie zostały już przekazane do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Gostyninie.

Policja, powołując się m.in. na wiek małoletniego, nie ujawnia szczegółów swych ustaleń.

We wtorek prezes Stada Ogierów w Łącku Wojciech Muczyński mówił, że w pożarze spłonął cały zapas słomy i znaczna część zgromadzonego siana.

- W tej chwili jesteśmy bez słomy. Jest bardzo pilna potrzeba, żeby odtworzyć te zapasy. Koszty z tym związane będą znaczące, bo chodzi także o transport, który ostatnio bardzo podrożał. W przypadku siana nie był to cały nasz zapas, więc konie głodować nie będą, ale na pewno trzeba będzie coś dokupić i będą to w związku z tym dodatkowe wydatki

 - podkreślał Muczyński, gdy pożar był jeszcze dogaszany.

O przyczynach pożaru prezes Stada Ogierów w Łącku mówił m.in. tak: "podejrzewamy, że to nieletni, chowający się przed rodzicami, którzy poszli pod wiatę na papierosy. Nie chcę myśleć, żeby ktoś mógł to zrobić specjalnie, chociaż nie jest to wykluczone".

Według niego, w przypadku siana i słomy, które spłonęły pod wiatą, ich wartość to 100 tys. zł, natomiast kwestia tego, czy wiata będzie naprawiana, czy powstanie nowa, zależeć będzie od ostatecznej oceny stanu technicznego jej konstrukcji.

Państwowe Stado Ogierów w Łącku powstało w 1923 r. decyzją Prezydenta RP, jako jedno z pierwszych w niepodległej Polsce. Celem działalności, jak podaje obecna spółka Stado Ogierów, "jest służenie polskiemu rolnictwu, przez podnoszenie jakości hodowanych koni na terenie działania Stada".

W 1993 r. Państwowe Stado Ogierów w Łącku przejęła Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa, natomiast w 1994 r., w wyniku przekształcenia, powstało Stado Ogierów w Łącku sp. z o.o. Obecnie należy do niej także gospodarstwo pomocnicze z fermą trzody chlewnej wraz folwarkami w Górach i Gulczewie o łącznej powierzchni ok. 870 ha.

Jak podaje Stado Ogierów w Łącku, funkcjonuje tam również oddział klaczy pełnej krwi angielskiej z przychówkiem.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej