Na konferencji prasowej wojewoda odniósł się do twierdzeń prezydenta Opola i polityków Koalicji Obywatelskiej na temat rzekomej stronniczości w rozdzielaniu środków z rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Podkreślił, że jednym z celów FIL jest zrównoważony rozwój całej Polski w przeciwieństwie do tendencji panujących przez ostatnie dziesięciolecia, gdy skupiano się głównie na rozwoju dużych miast.
Czubak przypomniał, że samorządy województwa opolskiego w ramach FIL otrzymały wsparcie w wysokości 229 mln zł, przy czym wnioski w drugiej turze były przydzielane na podstawie konkursów, które wygrali autorzy najlepszych projektów. Odnosząc się do zarzutów ze strony wicemarszałka województwa opolskiego Zbigniewa Kubalańcy (KO) i radnej Opola Barbary Kamińskiej (KO) na temat preferowania w dotowaniu ze środków FIL samorządów kierowanych przez PiS, wojewoda określił je mianem "CDP, czyli ciągu dalszego pierdoletów", przypominając, że jednym z głównych beneficjentów projektu jest samorząd województwa, kierowany przez koalicję KO-Mniejszość Niemiecka i PSL.
Wojewoda stwierdził, że jest zaskoczony twierdzeniami radnej Kamińskiej, iż z powodu braku środków z FIL zagrożona może być przebudowa polderu Żelazna, w sprawie którego na początku grudnia podpisały porozumienie Wody Polskie, zarząd województwa i władze miasta Opole. Wojewoda zapowiedział, że w takiej sytuacji musi ostrzec Wody Polskie, że miasto Opole być może nie wywiąże się ze swojej części porozumienia w sprawie finansowania tego projektu i w tej sytuacji państwowa spółka będzie musiała szukać brakujących pieniędzy w innych źródłach.
Czubak zarzucił prezydentowi Opola manipulację informacjami na temat pomocy otrzymanej od rządu. Przypomniał, że w zeszłym roku, w pierwszej turze FIL Opole otrzymało w trybie bezkonkursowym 31,5 mln zł na inwestycje. "Żaden opolski samorząd nie został bez pomocy ze strony rządu PiS" - podkreślił Czubak.
Po konferencji prasowej wojewody głos zabrał prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski. Na swoim profilu FB napisał: