Po przyjrzeniu się okolicy strażnicy doszli do wniosku, że mech ten został zebrany bezpośrednio w miejscu znalezienia worków. Dlatego też rozpoczęto poszukiwania zbieraczy mchu.
"Po krótkiej chwili namierzono dwie osoby, które wykonywały nielegalny zbiór. Sprawcy zostali zobligowani do naprawienia szkody oraz ukarani mandatami karnymi w wysokości 250 zł"
- powiedział Hałuszczak.
Od kilku lat mech znajduje szerokie zastosowanie we florystyce. Wykorzystywany jest m.in.: w popularnych ostatnimi czasy lasach w słoiku, w kompozycjach kwiatowych, zielonych ścianach czy dachach. Zgodnie z prawem, nie może on być jednak pozyskiwany z lasów Skarbu Państwa, a zwłaszcza na masową skalę.
"W tym przypadku Straż Leśna miała do czynienia ze zorganizowaną grupą, która pozyskiwała mech na potrzeby wykonywania świątecznych stroików. Gotowe produkty miały trafić m.in. na zagraniczny rynek"
– dodał Hałuszczak.
Jak wyjaśnił, takie działanie przynosi dużo szkody dla przyrody i ekosystemu leśnego, gdyż zielone poduszki mchów nie tylko pełnią ważną funkcję w retencjonowaniu wody i zabezpieczaniu gleby leśnej przed erozją, ale są też środowiskiem życia dla wielu organizmów.
Leśnicy zaznaczyli, że pozyskiwany w tym przypadku gatunek mchu dodatkowo podlega częściowej ochronie gatunkowej.