Jak przekazała policjantka, grodziscy funkcjonariusze posiadali informację o mężczyznach, którzy mogli posiadać nielegalne substancje w samochodzie. "Policjanci szybko ustalili, że podejrzane osoby przebywają aktualnie w Milanówku" – podała asp. sztab. Katarzyna Zych.
Kryminalni pojechali na miejsce i po krótkiej obserwacji jednej z posesji zauważyli dwa samochody wyjeżdżające z niej w przeciwnych kierunkach.
Kierujący range roverem nie zareagował jednak na wydane przez policjantów polecenie zatrzymania auta i zaczął uciekać tyłem. Niestety, nie zwracał uwagi na innych użytkowników drogi, potrącił prawidłowo jadącego rowerzystę i nadal uciekał
– relacjonuje Zych.
Dodaje, że gdy funkcjonariusze zablokowali mu wyjazd nieoznakowanym radiowozem, ten - próbując uniknąć zatrzymania - uderzył w policyjne auto. W końcu 24-latek został zatrzymany.
Po drugiej stronie ulicy kolejna policyjna załoga czekała już na kierującego fordem. Po zatrzymaniu i sprawdzeniu jego auta potwierdziły się informacje kryminalnych. Na tylnym siedzeniu samochodu funkcjonariusze znaleźli torbę wypełnioną dużą ilością podejrzanych tabletek. Przedmioty zostały zabezpieczone, a przewożący je 28-latek trafił do celi grodziskiej komendy
– przekazała Zych
Po zbadaniu substancji okazało się, że mężczyzna posiadał w samochodzie ponad 8200 tabletek zawierających MDMA.
28-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości substancji psychotropowej. "Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych przez grodziskich kryminalnych tabletek wynosi około 250 tysięcy złotych. Sąd pozytywnie rozpatrzył wniosek policjantów i prokuratora i zastosował wobec zatrzymanego tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące" – podała Zych.
Drugi z zatrzymanych mężczyzn usłyszał zarzut stosowania przemocy w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego do zaniechania prawnej czynności służbowej oraz spowodowania wypadku drogowego. Decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem.