Jak poinformował rzecznik prasowy małopolskiej PSP Sebastian Woźniak, strażacy przyjechali na miejsce 3 minuty po otrzymaniu zgłoszenia. Zastali kobietę na trawniku. Od świadków otrzymali informację, że w mieszkaniu może być druga osoba, ale nie znaleźli takiej.
Na miejscu pożaru pracowało sześć zastępów straży pożarnej. "Mieszkanie zostało praktycznie doszczętnie spalone" – powiedział rzecznik małopolskiej PSP. Przyczyny i okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja