Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ten polski uniwersytet będzie kształcić „przyjaciół Niemiec”. Pieniądze przygotował niemiecki rząd

Na Uniwersytecie Łódzkim powstanie Centrum Studiów o Niemczech i Europie, na które niemiecka organizacja DAAD, finansowana przez ministerstwa Republiki Federalnej Niemiec, przeznaczy na początek kilka milionów złotych. Rząd RFN oficjalnie uznaje ją za swoje narzędzie soft power, dzięki któremu przez lata budowana jest międzynarodowa sieć osób i instytucji sprzyjających Niemcom oraz ich polityce.

Niedawno UŁ poinformował, że gościł komisję ekspertów DAAD – Niemieckiej Centrali Wymiany Akademickiej, która odwiedziła uczelnię w ramach postępowania konkursowego na utworzenie nowego Centrum Studiów o Niemczech i Europie w Polsce. 

Podczas spotkań przedstawiciele komisji rozmawiali z władzami UŁ oraz zespołem ekspertów zaangażowanych w przygotowanie projektu z czterech wydziałów uczelni. Podczas rozmów podkreślano m.in. „szczególne związki Łodzi z Niemcami”. 

Historia miasta jest nierozerwalnie związana z wkładem niemieckich mieszkańców i przedsiębiorców w jego rozwój gospodarczy, społeczny i kulturowy. To wielokulturowe dziedzictwo, w połączeniu z potencjałem naukowym Uniwersytetu Łódzkiego oraz jego rozbudowaną siecią partnerstw z uczelniami niemieckimi, stanowi ważny argument przemawiający za ulokowaniem w Łodzi nowego Centrum Studiów o Niemczech i Europie DAAD.

– czytamy na stronie UŁ.

Dodano, że planowane Centrum ma wspierać rozwój różnego rodzaju badań.

Ważnym elementem działalności centrum ma być też aktywna współpraca z międzynarodową siecią ośrodków DAAD, promocja wiedzy o Niemczech i Europie oraz rozwój programów mobilności dla studentów, doktorantów i naukowców. Partnerem strategicznym UŁ w tej inicjatywie jest Uniwersytet Justusa Liebiga w Giessen.

We wtorek 20 października UŁ ogłosił ostatecznie, że projekt uczelni uzyskał pozytywną ocenę komisji DAAD i ośrodek powstanie w Łodzi. Uczelnia widzi w tym możliwości rozwoju.

„Przyjaciele Niemiec”

Wspomniana DAAD to organizacja zrzeszająca niemieckie uczelnie i organizacje studenckie, prowadząca działalność na całym świecie. Finansowana jest głównie przez niemieckie ministerstwa, w tym MSZ, oraz instytucje unijne. Należy do najważniejszych podmiotów realizujących niemiecką zagraniczną politykę kulturalną i edukacyjną. Przyznaje stypendia studentom i naukowcom, finansuje międzynarodowe projekty badawcze, promuje niemieckie uczelnie, tworzy zagraniczne ośrodki akademickie i rozwija sieci kontaktów z absolwentami, którzy pracują w różnych branżach. 

DAAD otwarcie wskazuje, że jednym z celów jego działalności jest budowanie międzynarodowej sieci „przyjaciół Niemiec”. W strategii na lata 2025–2030 DAAD wprost deklaruje: „Wzmacniamy globalne sieci przyjaciół Niemiec”, zapowiadając jednocześnie ścisłą współpracę swojej sieci z niemieckimi ambasadami i konsulatami.

„Reprezentowanie niemieckich interesów”

Na czele DAAD stoi Joybrato Mukherjee, hinduskiego pochodzenia naukowiec i polityk niemieckiej lewicowej partii SPD. 

DAAD jest nie tylko organizacją wspierającą międzynarodową współpracę naukową, lecz także jednym z instrumentów niemieckiej soft power, czyli budowania wpływów za granicą poprzez edukację, kulturę i kontakty społeczne. 

Niemieckie MSZ nie ukrywa politycznych celów tej działalności. W komunikacie z 17 lutego 2026 r. wprost wymienia DAAD wśród organizacji, których zadaniem jest nie tylko rozwijanie współpracy naukowej, ale również „reprezentowanie niemieckich interesów”. Następnie przytacza zapis umowy koalicyjnej CDU/CSU i SPD, określający zagraniczną politykę kulturalną i edukacyjną jako „ważny element niemieckiej soft power”, a zarazem „strategiczne narzędzie globalnej rywalizacji o prestiż, wpływy, narracje, idee i wartości”. 

W lipcu 2026 r. kierowany przez Christinę Beinhoff Departament Kultury i Komunikacji niemieckiego MSZ wyjaśniał, że poprzez współpracę z zagranicznymi szkołami i organizacjami zamierza „budować zrozumienie dla naszych wartości i poparcie dla naszej polityki w Europie i świecie”. 

„Państwa dla nas szczególnie ważne”

Jak sprawdził portal niezalezna.pl, centrum na UŁ powstanie dzięki Programowi Centrów Studiów o Niemczech i Europie (ZDES) – prowadzonemu przez organizację DAAD. Program powstał w 1990 r. z inicjatywy rządu kanclerza Helmuta Kohla z CDU. 

W 2023 r. Georg Krawietz, kierujący w DAAD referatem finansowania projektów językowych i mobilności naukowej, wyjaśnił, dlaczego Niemcy wybierają określone państwa do tworzenia takich placówek. Jak stwierdził: „Centra ZDES są zlokalizowane w państwach, które mają ścisłe związki kulturalne, polityczne i gospodarcze z Niemcami i dlatego są dla nas szczególnie ważne”.
Wśród przykładów wymienił Polskę, Francję, Wielką Brytanię, Stany Zjednoczone, Chiny i Brazylię. 

Te założenia znalazły odzwierciedlenie w regulaminie konkursu na nowy ośrodek w Polsce, przygotowanym w grudniu 2025 r. Dokument finansowanego przez niemieckie MSZ programu wprost przewiduje, że absolwenci centrum mają „działać jako multiplikatorzy”, czyli wykorzystywać i rozpowszechniać zdobytą wiedzę o Niemczech i Europie. Innym celem jest tworzenie sieci kontaktów obejmujących przedstawicieli „nauki i edukacji, polityki, gospodarki, mediów i społeczeństwa obywatelskiego”. 

Nowe centrum studiów nad Niemcami i Europą na UŁ będzie finansowane wspólnie przez stronę niemiecką i polską. W latach 2027–2031 niemieckie MSZ, za pośrednictwem DAAD, przeznaczy na jego działalność około 1,4 mln euro. Dokumentacja konkursowa określa maksymalną dotację na 1,375 mln euro, czyli 275 tys. euro rocznie. UŁ ma zapewnić współfinansowanie. 

DAAD przewiduje możliwość przedłużenia finansowania o kolejne pięć lat po pozytywnej ocenie.

To kolejne takie centrum

Przypomnijmy, że od 2002 r. DAAD współfinansuje Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy’ego Brandta na Uniwersytecie Wrocławskim, utworzone z inicjatywy kanclerza Gerharda Schrödera z SPD. W uroczystości jego powołania uczestniczył również premier Leszek Miller z SLD.

Placówka zajmuje się badaniami, kształceniem studentów i organizowaniem debat dotyczących Niemiec, Europy oraz stosunków polsko-niemieckich. Przygotowuje też ekspertyzy dla polityków i innych instytucji w Polsce i Niemczech. Jej działalność wspierały również niemieckie fundacje polityczne związane z SPD i CDU. 

Kierowane przez wiele lat przez historyka Krzysztofa Ruchniewicza centrum angażowało się również w spory polityczne. W styczniu 2024 r. opublikowało raport ostro krytykujący starania rządu Mateusza Morawieckiego o reparacje wojenne od Niemiec. 

Według oficjalnego raportu DAAD z 2026 r. niemieckie finansowanie instytucjonalne ośrodka na Uniwersytecie Wrocławskim ma być kontynuowane do końca 2028 r.

Źródło: niezalezna.pl, daad.de, auswaertiges-amt.de, uni.lodz.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska