Informację przekazano w niedzielę za pośrednictwem platformy X. Jak wynika z komunikatu, w rejonie na południe od Lublina działania prowadzi Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy (NZPR) z Wojsk Obrony Terytorialnej. Jego zadaniem jest sprawdzenie, czy obiekt rzeczywiście spadł na ziemię i ustalenie ewentualnego miejsca upadku.
W akcję zaangażowane są również Policja oraz Żandarmeria Wojskowa.
Prowadzone czynności mają na celu weryfikację zarejestrowanego sygnału radiolokacyjnego i zgłoszeń pobliskiej ludności oraz ustalenie charakteru potencjalnego obiektu lub potwierdzenie, że zarejestrowany sygnał mogł był wynikiem zjawisk lub anomalii meteorologicznych.
– poinformowano.
Wojsko sprawdza sygnał radarowy
Wojsko nie wyklucza przy tym, że zaobserwowany sygnał mógł mieć związek ze zjawiskami lub anomaliami meteorologicznymi.
Na razie nie ma potwierdzenia, że doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Dowództwo Operacyjne RSZ zapewnia, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana.
"Na obecnym etapie nie potwierdzono naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej"
– czytamy.
Kolejne informacje mają zostać przekazane po zakończeniu czynności sprawdzających i ustaleniu szczegółów zdarzenia.