"Choć ruch na drogach był zdecydowanie mniejszy i nie doszło do poważnych wypadków oraz zdarzeń kryminalnych to noc sylwestrowa obfitowała w liczne interwencje związane z awanturami pod wpływem alkoholu; najczęściej na tzw. domówkach. W samej Łodzi dyżurny komendy miejskiej po północy do godzin porannych przyjął ponad 200 takich zgłoszeń. Na wszystkie kierowano patrole pełniące tej nocy służbę"
- przekazała rzeczniczka prasowa komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi mł. insp. Joanna Kącka.
Przypomniała także, że w pierwszym dniu roku można spodziewać się większej liczby kontroli stanu trzeźwości kierujących.