Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Sprzedawali leki z naruszeniem prawa

Dwie osoby prowadzące aptekę i zaangażowane w proceder tzw. odwróconego łańcucha dystrybucji produktów leczniczych zostało zatrzymanych w śledztwie prowadzonym pod nadzorem bielskiej prokuratury okręgowej – podała jej rzecznik prok. Agnieszka Michulec.

Autor:

Proceder "odwróconego łańcucha dystrybucji produktów leczniczych" polega na poświadczaniu nieprawdy w fakturach VAT, co do tego, że wysoko specjalistyczne produkty lecznicze dostępne na receptę były zbywane na rzecz poradni lekarskich. W rzeczywistości ich nabywcami byli przedstawiciele hurtowni farmaceutycznej w Czechach. Wskazywane w dokumentach placówki medyczne nie wykonywały żadnej działalności leczniczej ani gospodarczej

– poinformowała Agnieszka Michulec.

Zdaniem śledczych, wartość produktów zbytych przez zatrzymaną dwójkę aptekarzy z naruszeniem ustawy "Prawo farmaceutyczne" wynosi ponad 9,5 mln zł. Zostali oni już tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Rzecznik bielskiej prokuratury poinformowała, że wcześniej w tej sprawie zarzuty usłyszało już dziesięć osób. "Łączna wartość produktów leczniczych wywiezionych poza terytorium Polski i finalnie zbyta na rzecz hurtowni farmaceutycznych prowadzonych w Danii, Holandii czy na Litwie, wyniosła ponad 19 mln zł" – podała Agnieszka Michulec.

Prokurator zaznaczyła, że proceder był prowadzony od czerwca 2019 r. do października 2021 r. Zamieszani w niego przedstawiciele aptek kupowali i wywozili poza Polskę leki, by sprzedać je tam z zyskiem. Wykorzystywali do tego poświadczające nieprawdę dokumenty księgowe. Zawierały one dane podmiotów leczniczych, które w ogóle takiej działalności nie wykonywały. Dokumenty były podrobione.

"Jednym z wątków tego śledztwa jest również uczestnictwo w obrocie prekursorami narkotykowymi oraz prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu produktami leczniczymi bez zezwolenia"

– dodała prokurator Agnieszka Michulec.

Zatrzymani w tej sprawie usłyszeli m.in. zarzuty udziału w grupie przestępczej, która miała na celu popełnienie przestępstw lub przestępstw skarbowych, prania pieniędzy, a także złamanie prawa farmaceutycznego i ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Agnieszka Michulec podkreśliła, że sprawa ma charakter rozwojowy. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej