"Spotkanie zorganizowanej grupy przestępczej". Klub PiS składa zawiadomienie
Mariusz Błaszczak powiadomił w środowym wpisie na X, że klub parlamentarny PiS składa zawiadomienie do prokuratury „przeciwko 8 osobom uczestniczącym we wczorajszym spotkaniu zorganizowanej grupy przestępczej w budynku TK”.
„Zawiadamiamy m.in. o podejrzeniu zamachu na konstytucyjny organ państwa (art. 128 k.k.) i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej (art. 258 k.k.). Nikt nie stoi ponad prawem. Będziemy domagać się pociągnięcia wszystkich odpowiedzialnych do odpowiedzialności karnej”
– zapowiedział Błaszczak.
Dodał, że nawet jeśli szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek „zignoruje zawiadomienie, nie oznacza to, że sprawa zostanie zamieciona pod dywan”. Błaszczak zaznaczył, że żadna władza nie trwa wiecznie.
„Zmieniają się rządy, ministrowie i prokuratorzy, ale odpowiedzialność za złamanie prawa nie znika wraz z utratą stanowiska. Każdy, kto dziś świadomie dopuszcza się bezprawia, musi liczyć się z konsekwencjami karnymi”
– napisał szef klubu PiS.
Jak stwierdził, „zamach stanu nie pozostanie bezkarny”.
Siłowe przejęcie TK
W piątek doszło do siłowego przejęcia kontroli nad Trybunałem Konstytucyjnym przez osoby wybrane do TK przez obecną większość sejmową. Do budynku przedostały się one tylnym wejściem, przez teren Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Zgodę na przejście wydał szef KPRM Jan Grabiec. W działaniach uczestniczyli również funkcjonariusze policji i Służby Ochrony Państwa.
We wtorek Anna Korwin-Piotrowska, która ogłosiła się "osobą zastępującą prezesa TK", zwołała spotkanie przedstawiane jako Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wzięło w nim udział zaledwie osiem osób wybranych przez Sejm obecnej kadencji - troje sędziów, od których ślubowanie odebrał prezydent Karol Nawrocki, oraz pięcioro, którzy złożyli je w Sejmie. Uczestnicy przegłosowali stwierdzenie kworum i przyjęli uchwały, mimo że na sali nie było dziesięciorga sędziów, czyli dwóch trzecich konstytucyjnego składu TK.