"Wobec braku reakcji na pismo, w którym po raz kolejny Gmina Miasto Szczecin zwracała się z prośbą o zintensyfikowanie działań związanych ze świetlicą stoczniową, przedstawiciele władz miasta zmuszeni są do redefinicji dotychczasowych założeń i przedstawienia alternatywnego scenariusza współpracy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Miasto jest gotowe do przekazania Ministerstwu obiektu za symboliczną złotówkę"
– przekazało szczecińskie Centrum Informacji Miasta.
Jak podano, jeśli ministerstwo przystanie na nową propozycję, możliwe byłoby "zachowanie dla potomnych historycznej świetlicy stoczniowej, czyli miejsca, gdzie m.in. podpisano Porozumienia Sierpniowe, a także wpisanie jej do sieci obiektów upamiętniających najważniejsze wydarzenia powojennej Polski, prowadzonych przez Ministra Kultury".
Miasto – podkreślono – deklaruje wolę współdziałania z ministerstwem w realizacji "każdej formuły", która pozwoliłaby zachować budynek i znajdującą się w nim świetlicę.
Wskazano też, że magistrat jest gotowy do wspólnego prowadzenia instytucji kultury, jeśli taka zostałaby powołana.
– zaznaczono w komunikacie.
Jak podano, od 2019 r., kiedy to ministerstwo zaproponowało kolejne podpisanie listu intencyjnego w sprawie świetlicy stoczniowej, "niewiele się zmieniło". Ze względu na pandemię koronawirusa nie doszło do planowanego na luty ub.r. spotkania dotyczącego przyszłości historycznego obiektu. Miasto wystosowało kolejny list do ministra kultury "z prośbą o zintensyfikowanie działań związanych z utworzeniem w Szczecinie instytucji kultury pod nazwą Ośrodek Stocznia - Wolność i Solidarność".
Wiążących ustaleń – czytamy w komunikacie – nie przyniosło także spotkanie zastępcy prezydenta Szczecina Krzysztofa Soski z pełniącym obowiązki dyrektora gdańskiego Instytutu Dziedzictwa Solidarności Mateuszem Smolaną i jego współpracownikami w lipcu ub.r.
– podano.
Centrum informacyjne ministerstwa przekazało, że resort "oczekuje od władz miasta Szczecina odpowiedzialnego podejścia do dziedzictwa znajdującego się na terenie miasta", zaznaczając, że "od wielu lat" wskazuje, iż konieczne jest uregulowanie sytuacji dawnej stołówki stoczniowej.
- zaznaczono.
Podkreślono, że Ministerstwo "wielokrotnie deklarowało gotowość wsparcia", również finansowego, dla instytucji kultury w tym budynku, ale instytucję taką musi powołać miasto.
- zakończono.
W stoczniowej stołówce 30 sierpnia 1980 r. przedstawiciele protestujących robotników podpisali ze stroną rządową porozumienie kończące strajki na Pomorzu Zachodnim.
Porozumienie dało polskim robotnikom prawo tworzenia wolnych związków zawodowych. Dzień później podobne porozumienie podpisano w Gdańsku.