Rzecznik gliwickiej komendy podinspektor Marek Słomski powiedział, że wypadek zdarzył się przed południem na ul. Łabędzkiej.
Doszło do zderzenia rowerzysty z samochodem marki Volvo. Zginął jadący na rowerze starszy mężczyzna, jego dokładnego wieku ani tożsamości jeszcze nie znamy.
Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, ale ostatecznie nie zabrał on poszkodowanego – prowadzona na miejscu reanimacja nie powiodła się. Samochód prowadził młody mężczyzna, był trzeźwy.
Na miejsce wysłano policyjną ekipę dochodzeniowo-śledczą, która wraz z prokuratorem wyjaśnia okoliczności wypadku. Śledczy przeprowadzili oględziny, sprawdzając drogę hamowania i miejsce usytuowania obu pojazdów. Policjanci zaznaczają, że nie są znane jeszcze bliższe okoliczności wypadku, ma je wyjaśnić prowadzone dochodzenie, w którym zapewne wypowie się biegły.
Podinsp. Słomski powiedział, że policja już wcześniej była w wzywana do wypadków w tym miejscu, także z udziałem rowerzystów i pieszych.
To droga stosunkowo wąska, natomiast długa i prosta, a każda długa prosta zachęca kierowców do naciśnięcia pedału gazu
– dodał policjant.