Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prokuratura złoży kasację od decyzji sądu w Poznaniu. W tle publikacja "Wyborczej"

"Gazeta Wyborcza" w środę pisała o "klęsce CBA i prokuratury we Wrocławiu" i sądzie, który "nie zgodził się na wykorzystanie podsłuchów z akcji, którą opisał Cezary Gmyz. Zdaniem śledczych, publikacja "nierzetelnie relacjonuje stanowisko sądu". Od samego orzeczenia Sądu Okręgowego w Poznaniu zapowiadają kasację, twierdząc, że zapadło z naruszeniem przepisów prawa.

Autor:

Prokuratura Regionalna w Szczecinie ustaliła, że była Prokurator Rejonowy Wrocław Krzyki-Zachód Anna M. przyjęła obietnicę korzyści majątkowej w wysokości 50 tys. złotych, a potem przyjęła 10 tys. złotych w zamian za korzystną decyzję dla biznesmena Jana W. - chodziło o wydanie zabezpieczenia majątkowego wobec dłużnika W. Prokurator miała w imieniu biznesmena przygotować zawiadomienie o przestępstwie, przyjęte następstwie w kierowanej przez siebie prokuraturze, choć nie była ona właściwa z uwagi na miejsce czynu wskazanego w zawiadomieniu. 

"Po wszczęciu postępowania Anna M. wstrzymywała planowane działania, uzależniając je od uzyskania żądanej kwoty łapówki" - podaje prokuratura.

Śledczy ustalenia oparli nad podstawie "jednoznacznych i nie budzących wątpliwości" rozmów telefonicznych.

W trakcie rozmów Agnieszka G., współpracująca z Anną M. adwokat, zapewnia innego adwokata Ryszarda B., iż sprawa Jana W. jest „bliska sercu” Anny M. i będzie przez nią osobiście dopilnowana, jednak „do końca tygodnia ma być kasa”, bo Anna M. „się niecierpliwi… z wiadomych przyczyn.”. W kolejnej rozmowie z Ryszardem B., który przekazuje, że Jan W. ma problemy finansowe i nie może aktualnie zapłacić łapówki Annie M., Agnieszka G. wskazuje wprost: „ale ona nic nie zrobi dopóki nie będzie hajsu! No nic, to powiedz mu, że to jest jego odpowiedzialność, to do stycznia nie ma zabezpieczenia… niech on zrozumie, że to nie zależy ode mnie, no”. Na przestrzeni kolejnych tygodni Agnieszka G. prosi Ryszarda B. o „zdyscyplinowanie pana Jasia W.” Ostatecznie Jan W. polecił swojemu synowi Tomaszowi W., aby przywiózł Agnieszce G. kwotę 5.000 zł w celu przekazania Annie M., która obiecała Agnieszce G., że wówczas „zaktywizuje starania”. Do przekazania pieniędzy doszło, według relacji Tomasza W. Anna M. obiecała, że sprawę „popchnie”, a Tomasz W. powiedział, że „po nowym roku druga część z tej należności, z tej dychy”. Podczas rozmowy z Tomaszem W. Anna M. miała go zapewnić, że „w ciągu tygodnia będzie sprawa załatwiona, jeśli się pojawi druga piątka”. W dniu 5 stycznia 2010 r. Tomasz W. zapewnia ojca: „już jutro będzie sprawa pchnięta, maksymalnie dziesięć dni będzie na wszystkie zabezpieczenia”. Po przekazaniu drugiej części łapówki Annie M. istotnie w sprawie z zawiadomienia Jana W. wydane zostało postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym bez podstawy prawnej.

"Gazeta Wyborcza" w artykule z 23 sierpnia 2023 r. stwierdziła, że "Sąd Okręgowy w Poznaniu" miał uznać, że „dowody są tak słabe, że sprawa się nie nadaje nawet na uniewinnienie”, choć sąd utrzymał stanowisko niższych instancji i uchylił się od oceny materiału dowodowego, twierdząc, że podsłuchy zostały pozyskane w innej sprawie.

Według prokuratury, taka decyzja "zapadła w całkowitej sprzeczności z art. 168a i art. 168b kpk, które to przepisy poszerzyły możliwości procesowego wykorzystywania materiałów z kontroli operacyjnych". 

- Sądy nie sprostały zatem zadaniu sprawiedliwego osądzenia ewidentnej dowodowo sprawy korupcyjnej. Doprowadziły do bulwersującej ze społecznego punktu widzenia sytuacji, w której funkcjonariusz publiczny, i to powołany do stania na straży sprawiedliwości, może pozostać bezkarny za popełnione czyny zabronione. Wynik tej sprawy nie jest zatem klęską prokuratury i CBA

- wskazuje Prokuratura Regionalna w Szczecinie.

Śledczy deklarują wykorzystanie wszelkich możliwości w celu doprowadzenia do przeprowadzenia procesu. Zapowiadają kasację od orzeczenia Sądu Okręgowego w Poznaniu, który ich zdaniem dokonał rażącego naruszenia przepisów prawa.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane