Henryka W. 29 września po godz. 21 zatrzymali policjanci na wysokości miejscowości Mirocin w województwie podkarpackim. Zauważyli, że kierowca miał problemy z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy.
Funkcjonariusze zatrzymali pojazd, poddany badaniom alkomatem kierowca miał nawet ok. 3 promili alkoholu w wydychanym powietrzu. W związku z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości prokurator został zatrzymany.
W dniu 1 października 2026 roku prokurator z Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej skierował do Sądu Najwyższego wniosek o podjęcie uchwały zezwalającej na pociągnięcie prokuratora Henryka W. do odpowiedzialności karnej (wniosek o uchylenie immunitetu). Tego samego dnia Sąd Najwyższy uwzględnił wniosek
- przekazał rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak.
Wyciągają konsekwencje
Henryk W. usłyszał zarzuty prowadzenia na autostradzie A4 samochodu w stanie nietrzeźwości. Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3.
- Po przedstawieniu zarzutu prokurator przesłuchał Henryka W. w charakterze podejrzanego. Henryk W. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia - dodał prok. Nowak.
Oskarżony prokurator został zawieszony w czynnościach służbowych na pół roku. Dariusz Korneluk odwołał go z pełnionej dotychczas funkcji zastępcy prokuratora okręgowego. Jego nazwisko zniknęło także ze strony opolskiej prokuratury.
Na czas trwania postępowania ma "nakaz powstrzymania się od prowadzenia pojazdów mechanicznych". Musiała także wpłacić 10 tys. zł poręczenia majątkowego.