O dalszą współpracę z prezydentem Dudą szef rządu został zapytany w piątkowym wywiadzie w Polsat News.
Morawiecki podkreślił, że bardzo go cieszy wybór, którego Polacy dokonali 12 lipca. - Myślę, że Polacy dokonali najwłaściwszego wyboru, jestem tego pewien, bo pan prezydent jest asertywny, ale współpracujący - ocenił premier.
Jak dodał, ewentualne zwycięstwo w wyborach kandydata Koalicji Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego mogłaby oznaczać konflikt. - Cieszę się, że pan prezydent jako wymagający partner dostrzega i deficyty, i te dobre strony, które udało nam się zrealizować, a przede wszystkim koncentruje się na przyszłości - zaznaczył szef rządu. Według niego przez najbliższe pięć lat Duda będzie dążył do tego, żeby Polska rozwijała się jak najszybciej i w sposób zrównoważony.
Morawiecki powiedział, iż liczy na jak najbardziej konstruktywną współpracę z głową państwa. - Ale też zdaję sobie sprawę, że pan prezydent ma swoją wizję dynamicznego rozwoju, innowacyjnej Polski, modernizacji w przyspieszonym tempie. Będę robił wszystko, żeby rzeczywiście tak się stało - zadeklarował Morawiecki.
Pytany, czy możliwa jest bliższa niż dotychczas współpraca rządu z prezydentem, zapewnił, że ona była bardzo bliska.
- Cieszyłbym się, gdyby ona była taka sama, gdyby mogła być utrzymana. Jestem pewien, że pan prezydent będzie konstruktywnie podchodził do wielkich wyzwań, do trudności, ale też do szans, które przed Polską stoją
- zaznaczył Morawiecki.