Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prawnicy uzyskali dostęp do zatrzymanego Piotra. Borowski: Mieliśmy plan

Podczas przemówienia przed rozpoczęciem manifestacji pod Trybunałem Konstytucyjnym, uczestnicy dostali sygnał, że obrońcom udało się dotrzeć do zatrzymanego wczoraj brutalnie Piotra, jednego z uczestników miasteczka namiotowego przed TK.

W piątek w biurze Adama Borowskiego doszło do brutalnej akcji policji wobec uczestnika protestów w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Po wielu godzinach od tego zdarzenia adwokaci nie mają możliwości skontaktowania się z klientem. O stanie zatrzymanego nie była informowana także jego żona.

Dziś adwokaci ponownie próbowali uzyskać kontakt z panem Piotrem, przebywającym w Komendzie Stołecznej Policji na ul. Nowolipie.

Na krótko przed rozpoczęciem manifestacji przed Trybunałem Konstytucyjnym, jego organizatorzy dostali od prawników informację, że już rozmawiają z zatrzymanym mężczyzną.

- Presja ma sens. Zapowiedzieliśmy, że jeśli nie będzie z Piotrem kontaktu do czasu zakończenia manifestacji, to my stąd w spontanicznej demonstracji idziemy pod komendę stołeczną. No i proszę, dostaliśmy wiadomość, że pani mecenas została dopuszczona do kontaktu

- mówił do zgromadzonych szef warszawskiego klubu "GP", Adam Borowski.

Borowski w swoim wystąpieniu nazwał obecne rządy "łajdackimi".

- Tutaj toczy się bardzo ważna batalia o suwerenność Polski, o Polskę. Ściągają do Warszawy potężne siły, żeby się z nami rozprawić. Chcą aresztować pana prezesa TK, Święczkowskiego. Nie mają za co, tak jak Piotrowi - kręcą sprawę - mówił szef Klubu "GP".

Zaapelował do wszystkich o uczestnictwo w miasteczku namiotowym przed TK.
 

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska