Poznański magistrat poinformował, że najbliższej zimy systemowym utrzymaniem będzie objętych 870 km dróg i 132 km ścieżek rowerowych. W sezonie 2020/2021 wydatki miasta na ten cel osiągną 23,4 mln zł, czyli o prawie 3 mln zł więcej niż przed rokiem.
Wydatki na zimowe oczyszczanie pasów drogowych obejmują zarówno odśnieżanie i usuwanie śliskości zimowej, jak również oczyszczanie z zanieczyszczeń jezdni, chodników i placów miejskich, przejść podziemnych i kładek, oczyszczanie poboczy i terenów zieleni, a także opróżnianie koszy ulicznych
– wyliczono w komunikacie.
Do utrzymania jezdni posłużą 43 pługoposypywarki, z czego 28 będzie pozostawać w pełnej gotowości, a kolejne 15 zacznie pracę w ciągu sześciu godzin od podjęcia decyzji. Do obsługi chodników, placów i dróg rowerowych zarezerwowano 18 samochodowych i ciągnikowych pługopiaskarek.
Drogi w mieście podzielono na sieci utrzymywane w różnych standardach. W pierwszej kolejności, w ciągu maksymalnie dwóch godzin od decyzji, będzie odśnieżana tzw. sieć strategiczna, czyli jezdnie o łącznej długości ponad 270 km. Obejmuje ona główne ramy komunikacyjne i wjazdy do miasta oraz dojazdy do największych szpitali i najważniejszych instytucji.
W drugiej kolejności, w czasie dwóch do dwóch i pół godziny od odśnieżenia sieci strategicznej drogowcy zajmą się siecią podstawową, czyli 258 km ulic łączących osiedla z centrum miasta oraz trasy komunikacji autobusowej.
Sieć dróg lokalnych podzielono na dwa poziomy, obejmujące łącznie ok. 340 km jezdni łączących peryferyjne osiedla z siecią podstawową, dojazdy do budynków użyteczności publicznej czy ulice w obrębie osiedli mieszkaniowych. Będą one odśnieżane w ciągu trzech do czterech i pół godziny od momentu zakończenia prac na sieci wyższego rzędu.
Według założeń odgarnianie śniegu i posypywanie piaskiem sieci ścieżek rowerowych zacznie się w ciągu trzech godzin od początku opadów lub wystąpienia gołoledzi.
Pozostałe drogi publiczne i wewnętrzne będące w administracji Zarządu Dróg Miejskich będą obsługiwane doraźnie.
Drogi gruntowe są odśnieżane i posypywane piaskiem doraźnie uwzględniając zgłoszenia mieszkańców oraz spostrzeżenia ZDM. W pierwszej kolejności staramy się reagować na zgłoszenia o oblodzeniu od pieszych, gdyż dla nich takie oblodzenie jest szczególnie niebezpieczne
– podano w komunikacie.
Ze względów ekologicznych na chodnikach, ścieżkach rowerowych, placach, a także jezdniach o znaczeniu lokalnym wykonawcy mogą stosować wyłącznie piasek o uziarnieniu do 1 mm, a stosowanie środków chemicznych jest dopuszczalne wyłącznie w sytuacji opadu marznącego deszczu. Na jezdniach należących do sieci strategicznej i podstawowej będzie stosowana sól drogowa i inne „niechemiczne środki uszorstniające”