Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Poszukiwana przez GOPR sama wróciła do domu

Kobieta poszukiwana nocą przez ratowników GOPR w Beskidach sama wróciła do domu w Goczałkowicach – poinformował asp. Paweł Matuszczak z żywieckiej policji. Jak podkreślił, sytuacja była poważna, ale turystka jest już bezpieczna.

Autor:

We wtorek po południu kobieta zaalarmowała Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że idąc z Rysianki czerwonym szlakiem w stronę Hali Miziowej, utraciła siły i ma wątpliwości, czy dotrze do celu. Po podaniu tylko tych informacji kontakt z kobietą się urwał. Do godzin porannych w środę trwała akcja poszukiwawcza. Zaangażowanych było w nią m.in. ponad 60 goprowców i słowacka Horska Sluzba.

Asp. Matuszczyk powiedział, że sprawa była bardzo poważna. "Turystka zgubiła się i błądziła między szlakami we mgle. Wtedy poinformowała, że ma problem i pytała o drogę. Połączenie się jednak zerwało, ponieważ straciła zasięg. W początkowej fazie nie mieliśmy możliwości technicznych namierzenia jej telefonu" – zrelacjonował policjant.

Jak powiedział, kobieta zdołała o własnych siłach zejść do doliny i dojechać do domu.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane