Zwierzę zostało znalezione w piątek rano. "Pod wiaduktem przy ulicy Grygowej pracownica pobliskiej firmy usłyszała skomlenie psa. Gdy podeszła bliżej, zauważyła wystający spod ziemi fragment pyska. Od razu wspólnie z innymi pracownikami odkopali zwierzę" – poinformował oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie kom. Kamil Gołębiowski.
Okazało się, że pies jest skrajnie wycieńczony i ma liczne obrażenia. "Od razu został przekazany pod opiekę weterynarza" – zaznaczył Gołębiowski.
Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem grozi do 5 lat więzienia.