Rzecznik policjantów z Oświęcimia asp. szt. Małgorzata Jurecka poinformowała, że w poniedziałkowy wieczór funkcjonariusze drogówki dostrzegli na drodze krajowej 52 w Bulowicach volkswagena passata, którego kierowca wyjechał ze stacji paliw niezgodnie z kierunkiem jazdy.
Policjanci włączyli sygnały uprzywilejowania i ruszyli za pojazdem. Kierowca zaczął jednak uciekać, znacznie przyspieszając. "W trakcie pościgu policjanci próbowali wyprzedzić pojazd, lecz wtedy kierowca także przyspieszał. Zwolnił dopiero przed skrzyżowaniem. Funkcjonariusze wykorzystali ten moment i wyprzedzili go, po czym zajechali mu drogę i zatrzymali 28-latka" – zrelacjonowała Jurecka.
Policjantka powiedziała, że mężczyzna był trzeźwy. "Badanie narkotestem wykazało w ślinie mężczyzny obecność amfetaminy, metamfetaminy oraz benzodiazepiny" - dodała. W aucie zatrzymanego policjanci znaleźli też woreczek z marihuaną.
Małgorzata Jurecka poinformowała, że za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi do 5 lat więzienia. Posiadanie narkotyków zagrożone jest karą 3 lat za kratami, a jazda po ich zażyciu może oznaczać kolejne 2 lat odsiadki.