Mężczyźnie zostało zatrzymane prawo jazdy, a za kierowanie pod wpływem alkoholu grozi mu do dwóch lat więzienia, wysoka grzywna i zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Sprawa trafi do sądu.
Do tej sytuacji doszło w sobotę (28 maja br.) w nocy w jednej z miejscowości w pobliżu Gubina. Kierujący kią stracił panowanie nad samochodem i uderzył w ogrodzenie placu zabaw. Będący w pobliżu policjant po służbie natychmiast zareagował. Wyciągnął kluczyki ze stacyjki, a następnie nakazał mężczyźnie wysiąść z pojazdu.
- Na miejsce przyjechał patrol, który przejął mężczyznę do dalszych czynności. 46-latek miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Tłumaczył, że wypił alkohol, bo miał urodziny, a za kierownicę wsiadł, gdyż postanowił pojeździć, bo się zdenerwował
- dodała policjantka.