Funkcjonariusze z Łodzi zatrzymali 24-latka podejrzanego o udział w oszustwie "na policjanta". Była to kolejna próba wyłudzenia pieniędzy tą metodą.
Policjanci z VIII komisariatu w Łodzi otrzymali wiadomość dotyczącą 88-letniej kobiety, która próbowała wypłacić z placówki bankowej znaczną sumę pieniędzy
- poinformował komisarz Marcin Fiedukowicz.
Kobieta, która zadzwoniła na telefon stacjonarny pokrzywdzonej i przedstawiła się jako rzekoma policjantka, wmówiła seniorce, że jej oszczędności są zagrożone i tylko natychmiastowa wypłata pieniędzy z konta bankowego może uratować sytuację
- relacjonował rzecznik łódzkiej policji.
Policjanci obserwowali mieszkanie kobiety wiedząc, że ma tam przyjść jeden z oszustów.
Kiedy na klatce schodowej pojawił się 24-latek, który zabrał paczkę z pieniędzmi pozostawioną przez seniorkę na wycieraczce, kryminalni obezwładnili i zatrzymali podejrzanego
- przekazał Fiedukowicz.
Mężczyzna - jak podał rzecznik - nie przyznał się do swojego udziału w przestępstwie. Usłyszał zarzut współsprawstwa w oszustwie, za co grozi do 8 lat więzienia.
24-latek został aresztowany na 3 miesiące.