Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Opozycja chce odwołać Kaczyńskiego. "Temperatura sporu politycznego przez to tylko wzrasta"

- Wniosek opozycji o wotum nieufności wobec wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego nie uzyska większości podczas głosowania w Sejmie - uważa rzecznik rządu Piotr Müller. - Ten ruch opozycji jest wkalkulowany na podwyższenie emocji społecznych. Przecież jest oczywistym, że ten wniosek nie uzyska większości - zaznaczył.

Autor:

Jednym z punktów rozpoczynającego się w środę posiedzenia Sejmu ma być wniosek opozycji o wyrażenie wotum nieufności wobec wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, który w rządzie nadzoruje resorty odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa. Wniosek został złożony przez Koalicję Obywatelską, a dołączyła się do niego Lewica.

Rzecznik rządu w Radiu Dla Ciebie oświadczył, że "ten ruch opozycji jest oczywiście znowu wkalkulowany na podwyższenie emocji społecznych". "Przecież jest oczywistym, że ten wniosek nie uzyska większości" - ocenił.

Müller zwrócił uwagę, że opozycja przeprowadziła już kilkanaście podobnych wniosków o wotum nieufności. "Temperatura sporu politycznego przez to tylko wzrasta" - mówił.

Jego zdaniem, jest to przede wszystkim działanie mające na celu zwiększenie emocji politycznych, bo w rzeczywistości nie ma ono żadnego wpływu, jeżeli chodzi o zmianę w składzie rządu.

"Jestem pewien, że ten wniosek nie uzyska większości"

- powtórzył Müller.

Dopytywany czy podczas debaty nad wnioskiem głos zabierze premier Mateusz Morawiecki, rzecznik rząd odparł, że w takich debatach premier zawsze bierze udział, więc nie spodziewa się, by tym razem było inaczej.


Wniosek Koalicji Obywatelskiej o odwołanie Kaczyńskiego, który w rządzie nadzoruje resorty odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa, został złożony w Sejmie 20 listopada. Do wniosku przyłączyła się także Lewica. Jak informował szef PO Borys Budka, podstawę wniosku stanowi "pięć grzechów" wicepremiera Kaczyńskiego: "gwałtowne pogorszenie bezpieczeństwa Polek i Polaków", "nieprzewidywalność", "zniszczenie instytucji państwowych", "pięć lat wyprowadzania Polski z UE" oraz "dzielenie i skłócenie Polaków". "Przyszłość Polski, rozwój Polski, uzależniony jest od tego, czy Kaczyński straci władzę" - podkreślał szef PO, uzasadniając wniosek.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej