"Kierujący samochodem naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że nie zachowując należytej ostrożności i nie obserwując należycie przedpola jazdy, potrącił dwóch mężczyzn i spowodował u jednego poważne, wielonarządowe i zagrażające życiu obrażenia ciała, a u drugiego - obrażenia nogi i klatki piersiowej"
– przekazał Piotr Wieczorkiewicz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
Do wypadku doszło 20 października na drodze krajowej nr 31 w miejscowości Pniewo (woj. zachodniopomorskie). 36-letni kierowca wjechał autem osobowym w pieszych. W wypadku ranni zostali 33-latek i 19-latek.
Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego. Nie przyznał się do zarzucanego mu czynu.
"Wyjaśnił, że do manewru doszło w wyniku reakcji na nagłe hamowanie pojazdu poprzedzającego, co wymusiło zjazd na pobocze, gdzie doszło do potrącenia pieszych"
– poinformował Wieczorkiewicz.
Przeprowadzone badania krwi wskazały, że kierujący nie był pod wpływem alkoholu lub środków psychoaktywnych.
Wobec podejrzanego zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 40 tys. zł., dozór policji oraz zatrzymano mu prawo jazdy.
Jak poinformowała prokuratura, trwają dalsze czynności procesowe zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego. W dalszej części śledztwa zostanie powołany biegły z zakresu ruchu drogowego celem analizy zachowania poszczególnych uczestników zdarzenia.