Według najnowszych informacji małopolskiej policja sprawców strzelaniny było dwóch, jeden z nich został postrzelony. Jak przekazała w TVN 24 rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie podinsp. Katarzyna Cisło napastnik, który strzelał na Rynku Głównym w Krakowie został zatrzymany.
- Policjanci oddali do niego strzały. On odpowiedział ogniem w kierunku policjantów. W efekcie został zatrzymany. Jest ranny. Został przewieziony do jednego z krakowskich szpitalu - podała podinsp. Cisło.
Dodała, że w tej chwili nie jest znana jego tożsamość. - Mężczyzna był ubrany w ubranie ala wojskowe, posługiwał się bronią długą typu wojskowego; mógł to być karabinek samopowtarzalny AR-15. W jego samochodzie zabezpieczono wiele sztuk innej broni i amunicję - poinformowała podinsp. Cisło.
Mężczyzna uciekał przed policją. Na skrzyżowaniu z ul. Dietla miał zderzyć z białym samochodem. Wówczas wyskoczył z pojazdu i otworzył ogień do funkcjonariuszy. W jego bagażniku znaleziono m.in. plecak wojskowy, zasobniki oraz bagnet.
W zdarzeniu w Rynku Głównym w Krakowie śmierć poniosło 5 osób, a kilkanaście zostało rannych.