Podsekretarz stanu ds. obrony John Rood poinformował, że decyzja o uzbrojeniu okrętu podwodnego w głowice jądrowe W76-2 ma na celu wzmocnienie zdolności przeciwko potencjalnym adwersarzom, takim jak Rosja, którzy od dawna korzystają z pocisków nuklearnych o obniżonej sile. Dysponowanie w arsenale tego rodzaju bronią pozwoli na adekwatną odpowiedź w przypadku ataku Rosji przy użyciu niewielkich ładunków jądrowych. Pierwszy okręt podwodny typu Ohio miał zostać wyposażony w głowice jądrowe W76-2 w ub.r.
Jest to wypełnienie planów prezydenta Donalda Trumpa oraz przeglądu stanu broni nuklearnej Nuclear Posture Review z roku 2018, w którym informowano o potrzebie dysponowania arsenałem małych głowic atomowych o mocy 5-7 kiloton- podobnych do tych, którymi dysponują Rosjanie.
W76-2 to zminiaturyzowana głowica jądrowa, którą można umieścić na pociskach balistycznych typu SLBM Trident II.