O Leszku Balcerowiczu i jego planie gospodarczym, który zdaniem wielu ekspertów wpłynął niekorzystnie na sytuację finansowo-bytową milionów, zwłaszcza mniej zamożnych polskich obywateli, w ostatnich dniach znów jest głośno, głównie w związku z uruchomieniem rozwiązań z programu gospodarczego Prawa i Sprawiedliwości. W mediach społecznościowych oba programy są porównywane, a sam Balcerowicz, rocznik 1947 - jak nietrudno się domyślić - krytykuje "Polski Ład".
Na jego krytykę odpowiedział dzisiaj Piotr Müller, rocznik 1989, rzecznik rządu Mateusza Morawieckiego. Balcerowicza nazwał autorem "planu wyprzedaży majątku narodowego, strukturalnego bezrobocia, niesprawiedliwego systemu podatkowego".
Napisał autor "Planu wyprzedaży majątku narodowego, strukturalnego bezrobocia, niesprawiedliwego systemu podatkowego" zwanego "Planem Balcerowicza". Tak,Polski Ład to zaprzeczenie Pana filozofii, to system solidarny i wspierający rozwój całej Polski,również tej powiatowo-gminnej. https://t.co/2lrGLEDWqG
— Piotr Müller (@PiotrMuller) January 11, 2022
Wpis rzecznika wywołał niemałą burzę na Twitterze, a podsycil ją dziennikarz "Gazety Wyborczej", Paweł Wroński.
Pan Piotr bardzo się stara. Jest młody i chciałby do czegoś dojść. Pan Piotr nie pamięta tych czasów, ale ktoś mu powiedział jak było. https://t.co/00D58IWNGH — Paweł Wroński (@PawelWronskigw) January 11, 2022
Jeden z użytkowników, odnosząc się do wpisu Wrońskiego, wspomniał, że głównym problemem stał się młody wiek rzecznika rządu.
Ten wpis jest tak głupi, że aż szkoda strzępić języka. Wypowiadać się o I i o II WŚ, mogą tylko Ci którzy pamiętają te czasy? A jak mi ktoś opowiadał to mogę? A o starożytności, kto może się wypowiadać? Pan Wroński nie odnosi się do meritum i nic z tego nie wynika. AD REM !
— Przemysław Dulias 🇵🇱 (@PDulias) January 11, 2022
Zwróciła na to uwagę również dziennikarka Estera Flieger.
Mój ulubiony argument: „Jest młody”. https://t.co/3gX7eZZZTP
— Estera Flieger (@estera_flieger) January 11, 2022
Wpis Flieger wywołał komentarze innych dziennikarzy:
To w ogóle b. ciekawy proces, jak polska opozycja demokratyczna coraz bardziej staje się kombatancka i coraz mocniej zamyka się na młodzież, która ma inne spojrzenie choćby na lata 90.
— Michał Płociński (@michalplocinski) January 11, 2022
Młodość od zawsze jest problemem. „Kochają luksus, denerwują nauczycieli i cały czas się obijają” pisał o „swoich” młodych Sokrates 😉
— Michał Kłosowski (@MichalKlosowski) January 11, 2022
Odpowiedział na niego również sam Wroński, który uznał, że "wiek odgrywa pewną rolę".
Niestety wiek odgrywa pewną rolę, bo coś zobaczyć na własne oczy.
— Paweł Wroński (@PawelWronskigw) January 11, 2022
Czasami można to maskować młodzieńczą bezczelnością i przemądrzałością, lub robić na polityczne zlecenie. Czy warto?
Flieger odpowiedziała Wrońskiemu, że "kwestionuje sens historii", przeceniając rolę bezpośredniego jej doświadczenia.
Wówczas dziennikarz "GW" sięgnął po garść "argumentów".
Estera nie brnij i przestań się ciskać.
— Paweł Wroński (@PawelWronskigw) January 11, 2022
Nie wiesz jak smakowała wódka "Bałtyk", nie paliłaś "Sportów". Nie wiesz nawet co to jest "Barbi kat Krakowa".
Ale poczytaj sobie.
"OK boomer" - skomentowało wpis wielu internautów.
Chyba muszę przeprosić i usunąć konto. https://t.co/B0wxBssqO1
— Estera Flieger (@estera_flieger) January 11, 2022
Nie wiesz jak smakował tatarak na przednówku, nie piłeś kawy ze zmielonych żołędzi. Nie wiesz nawet jak czuć nahajkę ekonoma na plecach.
— Jarek Soja (@dzejes) January 11, 2022
Ale poczytaj sobie zamiast się wypowiadać o pańszczyźnie. https://t.co/QLLW6xvlWC
Jeśli ktoś nie pił wina Warka i nie palił Jin Lingów to może się wypowiadać o problemach życia w ubóstwie czy nie bardzo? https://t.co/3lcxFDUuJe
— Maciej Krzyżyński (@m_krzyzynski) January 11, 2022
Kto nie pił wódki w latach 80 ten nic nie wie o transformacji w Polsce. https://t.co/B67o40XZOD
— Marcin Górski (@80gam_pl) January 11, 2022