"Czuję się zobowiązany aby zapewnić społeczeństwo, Warszawiaków, wszystkie osoby, które udają się na patriotyczne uroczystości, że nad ich bezpieczeństwem czuwają profesjonaliści i najlepsi policjanci z kraju"
- powiedział w czwartek w rozmowie z rzecznik Komedy Głównej Policji inspektor Mariusz Ciarka.
Rzecznik Policji podkreślił, że generalnie co roku obchody Narodowego Święta Niepodległości przebiegają bardzo bezpiecznie a Polacy obchodzą święto "z powagą i zachowaniem patriotyzmu".
"Mogę być dumny z tego, jak obchodzimy to święto" - dodał.
Zapytany o to, czy to prawda, że od miesięcy specjalny zespół w KGP pracuje nad przygotowaniem się do obchodów, na które składa się ponad 1000 wydarzeń w całej Polsce, odpowiedział - "tak".
"Naprawdę Polska Policja jest profesjonalna. Od kilku miesięcy bierzemy pod uwagę różne warianty i obserwujemy chociażby to, co dzieje się w sieci, sprawdzamy informacje o różnych zagrożeniach, które mogą nastąpić. To się dzieje do ostatniej chwili w czasie całego zabezpieczenia, bo nie można wykluczyć, że niektóre zjawiska, o których mogliśmy nie wiedzieć jeszcze wczoraj, mogą pojawić się dzisiaj"
- powiedział.
Ciarka zaznaczył, że przygotowania dotyczą przeciwdziałania różnym zagrożeniom, począwszy od naturalnych, takich jak załamanie pogody, przez katastrofy np. budowlane, po zbiorowe zakłócenie porządku publicznego. Dodał, że o porządek dbają nie tylko "umundurowani policjanci widoczni na ulicach", ale również policjanci służby kryminalnej, pionu wspomagającego czy logistyki.
Zapytany o to, ilu policjantów z całej Polski dodatkowo przyjechało do Warszawy w celu zapewnienia porządku i bezpieczeństwa odpowiedział, że nie może podać dokładnych danych, jednak liczbę tę określił na "bardzo dużo".
W piątek, 11 listopada, w dniu Narodowego Święta Niepodległości w całym kraju będą odbywały się uroczystości dla uczczenia 104. rocznicy wyzwolenia Polski spod jarzma zaborców. W całym kraju odbędzie się ponad 1000 wydarzeń. Zaplanowane są liczne festyny, przemarsze, koncerty, a także imprezy biegowe.