Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Łódź: niewiele osób na ulicach

W Łodzi, po kolejnych restrykcjach wprowadzonych w związku z pandemią koronawirusa, w sobotę rano jest zauważalnie mniejszy ruch. Niewiele jest aut i ludzi na ulicach, porównując to do poprzedniego weekendu – powiedzieli nieliczni przechodnie.

Autor:

Wyraźnie mniejszy ruch jest na ulicach Łodzi, trzecim, co do wielkości miejsce w Polsce. Już od piątkowego wieczoru kamery monitoringu pokazywały pustą Piotrkowską, która zwykle, nawet w pandemiczne weekendy, tętniła życiem. W barach i klubach reprezentacyjnej ulicy Łodzi były wtedy zwykle tłumy mieszkańców.

W nocy z piątku na sobotę Piotrkowska wyludniła się. Na innych przyległych ulicach Łodzi było podobnie, tak jak na głównych skrzyżowaniach.

„Tylko przy drogach prowadzących z miasta i do Łodzi, ruch w nocy wyglądał na normalny” – powiedzieli w nocy z piątku na sobotę łódzcy kierowcy.

W sobotni poranek na głównych ulicach miasta i w punktach przesiadkowych komunikacji miejskiej ruch był wyraźnie mniejszy niż w poprzedni weekend – mówili łodzianie. W ruchliwym zwykle miejscu Bałut, przy skrzyżowaniu Franciszkańskiej i Wojska Polskiego, stało zaledwie 7 osób.

„Miasto jest jak wymarłe, chyba, że to tylko tak na Bałutach” – zauważyła młoda kobieta, mieszkanka Bałut. „Ale może to tylko tak jesienią i w sobotę” – dodała.

„To wygląda jak w tym teledysku z wiosny do kawałka Rolling Stonesów (utwór "Living in a Ghost Town")” – zauważył młody mężczyzna spieszący się do pracy.

Osoby, które wyszły z sobotni poranek z domu miały maseczki. Jedna ze starszych mieszkanek, która udawała się na Rynek Bałucki niedaleko centrum Łodzi tłumaczyła, dlaczego założyła jednorazowe rękawiczki. „Idę na rynek, tam kupię wszystko na cały tydzień i nie będę nigdzie dalej wychodziła z domu” – powiedziała kobieta.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska