Jak poinformowała w poniedziałek nadkom. Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, zatrzymań dokonano w środę, 14 października, jednocześnie pod kilkoma adresami na terenie Legnicy oraz w Porcie Lotniczym we Wrocławiu.
„Akcja była efektem kilkunastomiesięcznego śledztwa i pracy operacyjnej ukierunkowanej na rozpracowanie hermetycznego środowiska przestępczego”
- przekazała w komunikacie policjantka.
Z informacji policji wynika, że grupa miała charakter multi przestępczy. Łącznie policjanci zatrzymali siedem osób. Sześć z nich jest podejrzanych o działalność w zorganizowanej grupie przestępczej. Wśród nich znalazły się dwie kobiety w wieku 29 i 55 lat oraz czterech mężczyzn w wieku 20, 30, 36 i 58 lat. Siódma osoba odpowie za wprowadzanie do obrotu narkotyków.
Jak ustaliła Polska Agencja Prasowa, 4 osoby zostały zatrzymane w Legnicy, natomiast 3 (dwóch mężczyzn i kobieta) na terenie Portu Lotniczego Wrocław, kiedy podejrzani wracali z zagranicznego wypoczynku.
Jak wynika z policyjnych ustaleń, członkowie grupy zajmowali się wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości narkotyków (marihuany i metamfetaminy), paserstwem oraz kradzieżami luksusowych pojazdów. Podczas przeszukań policjanci znaleźli blisko 5 tys. porcji metamfetaminy oraz ponad 1,5 tys. porcji marihuany o czarnorynkowej wartości ok. 140 tys. zł. W miejscach przeszukań natrafili też na akcesoria samochodowe: liczniki, lampy, moduły elektryczne, urządzenia do wykrywania sygnałów GPS/GSM oraz sprzęt służący do pokonywania zabezpieczeń w pojazdach.
Jednego z zatrzymanych mężczyzn powiązano z kradzieżami luksusowych samochodów marek Mercedes i Audi na terenie powiatów legnickiego i lubińskiego. Straty z powodu kradzieży szacowane są na ponad 300 tys. zł.
Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Lubinie sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu wszystkich siedmiu podejrzanych. Policjanci przekazali też, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają dalszych zatrzymań.
Wszystkim aresztowanym grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
Podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli również mienie i gotówkę: 180 tys. zł, złoto, samochód oraz dokumentację dotyczącą mienia o wartości ponad 2 mln zł.