Od blisko trzech miesięcy kolejki były bardzo krótkie, czasami odprawa odbywała się na bieżąco i nie było potrzeby stosowania tzw. strefy buforowej. Jednak od miesiąca kolejka ciężarówek do przejścia w Bobrownikach wydłuża się, a czas oczekiwania wynosi średnio kilkanaście godzin. Od początku tego tygodnia oczekiwanie na odprawę wydłużyło się do ponad 30 godzin. W czwartek rano wynosiło 32 godz., a w kolejce stało blisko 600 aut.
W czwartek wieczorem czas oczekiwania wynosił 33 godziny i w związku z długą kolejką przywrócono tzw. strefę buforową na drodze krajowej nr 65 prowadzącej do Bobrownik.
Jest ona tworzona przed miejscowością Waliły Stacja. Kolejka ciężarówek jest tam dzielona, pojazdy są przepuszczane z jednej części do drugiej w miarę postępujących odpraw na granicy. Porządku pilnują funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej, Straży Granicznej i Policji.
Od prawie 11 miesięcy Bobrowniki to jedyne w Podlaskiem drogowe przejście graniczne obsługujące ruch towarowy z Białorusią. W listopadzie 2021 r. z powodu kryzysu migracyjnego zawieszono odprawy na sąsiednim przejściu w Kuźnicy i do tej pory ich nie przywrócono.
Przez wiele tygodni w Bobrownikach utrzymywały się – sięgające kilkudziesięciu kilometrów i nawet trzech dni oczekiwania – kolejki ciężarówek wyjeżdżających z Polski.
Sytuację czasowo zmieniły ograniczenia związane z unijnym embargiem na towary, które mogłyby być wykorzystane do działań wojennych Rosji wobec Ukrainy oraz zakaz transportu drogowego na terytorium UE przez przewoźników z Rosji i Białorusi.
Od połowy maja ruch na granicy z Białorusią ponownie się zwiększył i znowu pojawiły się długie kolejki, które utrzymywały się przez ponad dwa miesiące. Ruch powtórnie zaczął maleć pod koniec lipca. Zdarzały się dni, kiedy odprawy odbywały się na bieżąco. Od września kolejka znowu zaczęła rosnąć, w weekendy sięga lub przekracza 24 godziny oczekiwania.