Jak powiedział zastępca komendanta gnieźnieńskiej straży pożarnej st. kpt. Łukasz Michalak, pożar zauważono w poniedziałek wieczorem. Spłonęła odzież i gadżety sportowe, całkowitemu zniszczeniu uległ budynek magazynu. W akcji gaśniczej uczestniczyły wozy Państwowej Straży Pożarnej z Gniezna oraz Ochotniczej Straży Pożarnej z terenu gminy.
"Przed naszym przybyciem właściciel obiektu podjął nieskuteczną próbę gaszenia tego pożaru. Na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń, nie było też innych osób poszkodowanych"
- podał.
Strażacy gasili palący magazyn, bronili też przed ogniem przylegający obiekt. Łącznie w działaniach brało udział 9 zastępów straży pożarnej.
"Straty są bardzo duże, zniszczeniu uległ magazyn i znajdujące się w nim rzeczy. W przylegającym budynku uszkodzone zostały okna, drzwi, uszkodzony został też stojący przy obiekcie samochód"
– powiedział Michalak.
Jak dodał, dopiero we wtorek właściciel hurtowni mógł rozpocząć na miejscu zdarzenia obliczanie poniesionych strat.