Według ministra, który w środę wczesnym popołudniem przyjechał do tego szpitala, łączna liczba poszkodowanych to 25 osób. Jastrzębska Spółka Węglowa, do której należy kopalnia, informuje o 4 ofiarach śmiertelnych – 3 górnicy zginęli pod ziemią, 1 zmarł już po przewiezieniu do Centrum Leczenia Oparzeń.
- 22 osoby są zaopatrzone i są zaopatrywane w różnych szpitalach na całym Śląsku, najciężej ranni trafili do tego specjalistycznego szpitala
- powiedział przed Centrum Leczenia Oparzeń minister Niedzielski.
- Sytuacja jest dynamiczna, cały czas czekamy na to, co się dzieje w kopalni, czekamy na ewentualnych kolejnych rannych
- dodał.
Dyrektor Centrum Leczenia Oparzeń dr Mariusz Nowak poinformował rano, że do tego szpitala przyjęto dotąd 10 osób, z czego jedna, z bardzo poważnymi obrażeniami, zmarła. Według ministra Niedzielskiego dwóch górników przebywa obecnie na oddziale intensywnej terapii CLO. Lekarze tego ośrodka wdrożyli intensywne leczenie poszkodowanych górników, obejmujące m.in. sesje w komorze hiperbarycznej, płynoterapię i niezbędne zabiegi operacyjne. Ich zdaniem rokowania są jednak poważne.