Do wybuchu doszło w budynku jednorodzinnym przy ulicy Wodnej 3.
Dyżurny z Komendy Wojewódzkiej PSP poinformował, że dwie osoby zostały zabrane do szpitala, ale cały czas trwa przeszukiwanie gruzowiska. Na miejscu pracuje szesnaście zastępów straży pożarnej. Jest podejrzenie, że w budynku mogło znajdować się nawet pięć osób.
Na miejsce zadysponowano psy ratownicze z Poznania i Gdańska, których transport trwa.
🚨 10.08.2023 r., godz. 20:15, Chełmża, ul. Wodna - wybuch w budynku mieszkalnym.
— KM PSP Toruń (@KM_PSP_TORUN) August 10, 2023
🚑 2 osoby poszkodowane zabrane przez ZRM do szpitala.
🚒 Na miejscu działają zastępy PSP i OSP w tym m. in. Specjalistyczna Grupa Poszkiwawczo-Ratownicza z JRG w Chełmży.
Działania trwają. pic.twitter.com/I1XJyJ8cm7
Lewa strona budynku, w którym doszło do wybuchu, jest zniszczona.
Oficer prasowy KM PSP w Toruniu kpt. Przemysław Baniecki, który jest na miejscu, przekazał, że doszło do zawalenia części budynku, a zniszczenia są bardzo duże. Nie chciał przesądzać o przyczynie wybuchu, bo to ustali policyjne śledztwo. Pierwsze informacje mówiły jednak o wybuchu gazu.
- Druga kondygnacja budynku uległa zawaleniu tak, jak część pierwszej. Z moich ustaleń wynika, że w tym domu mieszkało osiem osób, ale pięć znajdowało się w momencie zdarzenia poza budynkiem. Dwie zostały ewakuowane i przekazane ZRM. Trafiły do szpitala
- powiedział kpt. Baniecki.
PAP ustaliła, że stan tych osób jest ciężki, ale były one przytomne. Jedna osoba opuściła budynek przed przyjazdem strażaków.
- Oczekujemy na grupę poszukiwawczo-ratowniczą i psy wykorzystywane do przeszukiwania gruzowiska. Nie możemy bowiem na 100 procent wykluczyć, że nikogo tam nie było, ale wstępne ustalenia wskazują, że najprawdopodobniej więcej osób się tam nie znajdowało - dodał.