Aspirant szt. Monika Kaleta z dolnośląskiej policji poinformowała w piątek, że w minioną sobotę w Oławie policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego zatrzymali do kontroli drogowej samochód, którym kierował 20-latek.
Podczas czynności kontrolnych ujawnili przy nim niewielką ilość amfetaminy. To było przyczyną jego zatrzymania i osadzenia w policyjnym areszcie. W miejscu zamieszkania zatrzymanego policjanci ujawnili i zabezpieczyli 2 tys. porcji handlowych amfetaminy. W toku przeprowadzonych czynności procesowych z podejrzanym 20-latkiem, policjantom udało się ustalić od kogo podejrzany nabył narkotyki
- powiedziała policjantka.
Dodała, że w związku z tym funkcjonariusze zatrzymali 21-letniego mieszkańca Oławy, u którego w trakcie sprawdzenia mieszkania znaleźli 5 tys. porcji marihuany, 3,5 tys. amfetaminy i 294 tabletki ecstasy.
Zebrany przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie obu podejrzanym zarzutów posiadania znacznej ilości narkotyków i handel nimi. Jeden z podejrzanych w okresie ostatnich dwóch lat sprzedawał systematycznie marihuanę i amfetaminę co najmniej dziesięciu osobom
- powiedziała policjantka.
Sąd zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu. Grozi im kara pozbawienia wolności do 10 lat.