Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Coraz więcej wydaleń z Niemiec do Polski. Fedorska: Rośnie odsetek obywateli innych państw, maleje - Ukraińców

- Wydaleń z Niemiec do Polski mamy do końca maja 4618, z czego mniej więcej połowa to obywatele Ukrainy, co oznacza, że odsetek, udział obywateli Ukrainy, maleje, a udział innych narodowości, które sa wydalane wzrasta - powiedziała dzisiaj w TV Republika dziennikarka Aleksandra Fedorska.

Autor:

W rozmowie z Januszem Życzkowskim na antenie TV Republika Fedorska zaznaczyła, że w Niemczech "zmieniło się pojęcie granicy" jako obszaru sięgającego dalej w głąb kraju.

- W Forst widać było, jak wielu jest policjantów. To już nie tyle granica "przy samym słupku", ale poszerzona została na terytorium Niemiec. Dlatego jest też tak dużo wydaleń, bo to tam legitymuje się osoby o innym wyglądzie. Jeśli nie mają dokumentów uprawniających do pobytu w Niemczech, są wydalane do Polski - dodała dziennikarka.

Fedorska pytana o reakcję ze strony polskiej wskazała, że "odnosi wrażenie w ostatnich tygodniach, że nie tylko przy słupkach granicznych, ale i w regionie transgranicznym, polskiej Straży Granicznej nie ma".

- Nie jest tu widoczna. Służba celna tak, ale Straż Graniczna nie. Nie spotkaliśmy dzisiaj nikogo i w trakcie ostatnichwizyt także nie spotkała funkcjonariuszy działających w terenie

- dodała.

Autor:

Źródło: TV Republika, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej