Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tak chcą się pozbyć miasteczka namiotowego? Służby Tuska i Kierwińskiego przygotowały broń akustyczną [ZDJĘCIA]

Miasteczko namiotowe przed Trybunałem Konstytucyjnym stało się problemem dla władzy. Z doniesień, które spływają do naszej redakcji wynika, że może dojść do próby "rozgonienia" zebranych. Przybyli na miejsce policjanci przywieźli ze sobą broń akustyczną. Chodzi o system LRAD (Long Range Acoustic Device), a konkretnie model LRAD-500X.

Od piątku, gdy doszło do siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, wokół budynku gromadzi się coraz więcej osób. Uzurpująca funkcję zarządcy TK Anna Korwin-Piotrowska domaga się interwencji policji i "udrożnienia wejść" do gmachu.

Ponadto do organizatora manifestacji, Adama Borowskiego, zwrócił się również warszawski ratusz. Żąda on zapewnienia drożności wejść i wjazdów do siedziby Trybunału - choć tak naprawdę jedynymi blokującymi wejście do budynku są policjanci wysłani tam przez ministra spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego.

Według informacji, które spływają do naszej redakcji, może dojść do próby pozbycia się zebranych. Przy skrzynkach elektrycznych w namiotowym miasteczku zebrali się pracownicy służb miejskich, co może być pretekstem do usunięcia namiotów, by uchronić je przez pożarem, który mogłaby wywołać  rzekoma awaria.

Co więcej, w pobliżu zgromadzenia zaparkował policyjny pickup z bronią akustyczną - systemem LRAD. Stosowanie go zgodnie z przeznaczeniem jest w Polsce nielegalne.

Organizatorzy zgromadzenia w obawie przed możliwymi prowokacjami, które mogłyby być pretekstem do rozwiązania zgromadzenia apelują o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa oraz nie stosowanie niedozwolonej pirotechniki.

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska