Burmistrz Szczecinka Daniel R. (Platforma Obywatelska) 4 grudnia 2019 r. został nieprawomocnie skazany przez Sąd Rejonowy w Szczecinku na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i 5 tys. zł grzywny m.in. za przekroczenie uprawnień i poświadczenie nieprawdy przy organizacji kursu języka angielskiego dla pracowników magistratu w czasie, gdy pełnił funkcję wiceburmistrza. Tożsamą karę sąd wymierzył współoskarżonemu urzędnikowi magistratu Tomaszowi P.
Pełnomocnik obu oskarżonych wnieśli apelację. Rozprawa odwoławcza przed Sądem Okręgowym w Koszalinie (woj. zachodniopomorskie) odbyła się 11 stycznia 2021 r. z wyłączeniem jawności. Sąd ogłosił wyrok. Uzasadnienie nie było jawne. Oskarżonych nie było na sali rozpraw.
Wyrok ogłosiła przewodnicząca trzyosobowego składu sędziowskiego Renata Rzepecka-Gawrysiak.
Oskarżonego Daniela R. sąd uniewinnił od głównego zarzutu z art. 231 par.1 kk, czyli przekroczenia uprawnień przy organizacji kursu języka angielskiego dla pracowników magistratu, gdy ten pełnił funkcję wiceburmistrza. W części postępowanie umorzył.
Uchylił natomiast zaskarżony wyrok w części dotyczącej czynu polegającego na nakłanianiu do niszczenia dokumentów pracownika magistratu i współoskarżonego Tomasza P.
W tym zakresie przekazano sprawę sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
"Pozostałe części zaskarżonego wyroku sąd utrzymuje w mocy. Kosztami procesu w części dotyczącej uniewinnienia i umorzenia postępowania wobec oskarżonego Daniela R. obciąża Skarb Państwa"
– powiedziała sędzia Renata Rzepecka-Gawrysiak.
Sąd uchylił również zaskarżony wyrok w części dotyczącej czynu przypisanego oskarżonemu Tomaszowi P., polegającego na niszczeniu wcześniej spreparowanych dokumentów. W tym zakresie przekazał sprawę sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Wymierzył Tomaszowi P. karę łączną 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu. Zwolnił go z kosztów sądowych postepowania odwoławczego, które ma pokryć Skarb Państwa. Kosztami sądowymi za postępowanie odwoławcze w części dotyczącej oskarżonego Tomasza P.
Sąd pierwszej instancji uznał, że oskarżeni Daniel R. i Tomasz P. są winni zarzucanych im czynów, do których popełnienia miało dojść w latach 2015-2016. Organizacja kursów językowych dla urzędników magistratu w Szczecinku w ogóle nie mieściła się w kompetencjach żadnego z nich.
Z materiału dowodowego wynikało, że ówczesny wiceburmistrz przedłożył zawierający nieprawdę dokument do Powiatowego Urzędu Pracy poświadczający, że 25 pracowników Urzędu Miejskiego Szczecinka powyżej 45. roku życia weźmie udział w kursie języka angielskiego. Faktycznie uczestników było mniej, ponadto część nie spełniała podstawowego kryterium wieku, w tym sam wiceburmistrz.
Fikcyjne dane dotyczące uczestników kursu, poświadczając nieprawdę, w dokumentach umieścił Tomasz P. Podrobił pieczęć i podpis wiceburmistrza. Potem dokumenty zniszczył, do czego miał go nakłaniać Daniel R.
Poza tym wyboru firmy prowadzącej kurs nie poprzedził konkurs. Protokół z wyboru najkorzystniejszej oferty został spreparowany.
Sąd uznał, że Daniel R. działał na szkodę Powiatowego Urzędu Pracy i szczecineckiego magistratu, który w konsekwencji musiał zwrócić większość z ponad 80 tys. zł dotacji z Krajowego Funduszu Szkoleniowego.
O nieprawidłowościach miał nie wiedzieć ówczesny burmistrz, obecnie poseł PO Jerzy Hardie-Douglas.
Daniel R. ani w śledztwie, ani w sądzie pierwszej instancji nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Natomiast podczas procesu do winy przyznał się Tomasz P.