Według przyjętego pierwotnie projektu budżetu licząca ok. 140 tys. mieszkańców Ruda Śląska zaplanowała wydatki budżetowe w 2021 r. na 938 mln zł, natomiast dochody na poziomie 912,1 mln. Kwoty te zostaną zmienione i radnym na sesji budżetowej 29 grudnia br. przedstawiony zostanie zaktualizowany projekt.
Już po wysłaniu pierwotnego projektu do Regionalnej Izby Obrachunkowej, która następnie pozytywnie go zaopiniowała, do miasta dotarła bowiem informacja o przyznaniu mu środków w ramach kolejnej transzy Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.
Ponad 19 mln zł z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych przeznaczonych ma zostać na cztery inwestycje: przebudowę ul. Wolności i Janasa, wykonanie tężni solankowej oraz stworzenie ścieżki aktywizacyjnej w rejonie Szkoły Podstawowej nr 13.
Jeszcze przed autopoprawką w projekcie budżetu zaplanowano na inwestycje ponad 130,7 mln zł, z czego blisko 53 mln zł pochodzić ma ze środków unijnych, natomiast ponad 5,1 mln zł z pierwszej transzy środków Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.
Jedna z dwóch głównych inwestycji, które miasto chce realizować w przyszłym roku, to budowa trasy N-S od ul. Kokota w kierunku autostrady. Przetarg na pierwszy z dwóch etapów budowy tego ostatniego odcinka połączenia autostrady A4 i Drogowej Trasy Średnicowej oraz nowego kręgosłupa komunikacyjnego miasta ruszył 7 grudnia br.
Szacowana wartość zadania to ponad 113 mln zł (brutto). Ostatnio miasto czekało na formalne potwierdzenie otrzymania dofinansowania ze środków Unii Europejskiej - po podziale budowy ostatniego odcinka „NS-ki” na dwa etapy. W projekcie budżetu na realizację prac zakładanych na przyszły rok zabezpieczono 31,7 mln zł.
Z innych inwestycji na rozpoczęcie budowy nowego budynku Szkoły Podstawowej nr 17 w Bielszowicach lokalny samorząd przeznaczył 33,6 mln zł, a na inwestycje z zakresu kanalizacji deszczowej - w sumie 15 mln zł (przebudowana ma zostać m.in. kanalizacja deszczowa w ul. Solidarności, Międzyblokowej i Zamenhofa w dzielnicy Halemba).
Prawie 9 mln zł mają pochłonąć kolejne termomodernizacje budynków z miejskiego zasobu, głównie mieszkaniowego (kilka zostanie też podłączonych do nowego źródła ciepła).
7 mln zł kosztować ma kontynuacja modernizacji oświetlenia ulicznego, podobna kwota ma trafić na dalszą rozbudowę Traktu Rudzkiego (ścieżka rowerowo–pieszo-rolkarska łącząca istniejące, odnawiane i planowane obiekty rekreacji).
– zastrzegła cytowana w informacji miasta nt. projektu budżetu prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic.
Jak zaznaczyła, m.in. prognozowane przez Ministerstwo Finansów wpływy z PIT na 2021 r. mają być mniejsze od pierwotnego planu na 2020 r. o ok. 200 tys. zł. „Wydaje się to niedużo, szkopuł jednak w tym, że ten plan jest już dawno nieaktualny - dochody z tego tytułu w tym roku musieliśmy już zmniejszyć o 10 mln zł” – wskazała Dziedzic.
Kolejne trudności budżetowe spowodowane są m.in. ubiegłoroczną nowelizacją sytemu podatkowego czy utrzymującą się luką w subwencji oświatowej; w przyszłym roku obciążeniem będzie też kolejna ustawowa podwyżka pensji minimalnej. Dlatego, żeby zbilansować budżet, cięto nieobowiązkowe wydatki: nie ma pieniędzy m.in. na dotacje na zabytki, niewielkie środki trafią na sport.
Mimo to w przyszłym roku władze Rudy Śląskiej nie zamierzają znacząco ograniczać inwestycji – głównie wobec pozyskiwania funduszy unijnych. W 2021 r. zaplanowano tam realizację 40 zadań współfinansowanych przez UE, w tym 22 inwestycyjnych. Rudzki samorząd planuje też w 2021 r. zaciągnąć 45 mln zł kredytu w Europejskim Banku Inwestycyjnym - przy wskaźniku zadłużenia miasta 28 proc.