Sąd wymierzył mu też karę czterech miesięcy więzienia za grożenie innej osobie i orzekł karę łączną 25 lat i jednego miesiąca pozbawienia wolności. Zaliczył też na poczet kary okres przebywania oskarżonego w areszcie.
W wyroku zasadzono też od Yomeykerta S. 250 tys. zł na rzecz reprezentujących prawa pokrzywdzonej jako częściowe zadośćuczynienie za krzywdy, doznane przez działania oskarżonego.
Rozprawa toczyła się przed sądem od 11 czerwca z wyłączeniem jawności. W środę sąd publicznie ogłosił jedynie wyrok bez uzasadniania.
Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z 11 na 12 czerwca 2025 r. około godziny 1.10 w Toruniu przy Placu Pokoju Toruńskiego, w Parku Glazja. Z ustaleń prokuratury wynika, że Yomeykert S. miał zadać kobiecie liczne rany ostrym narzędziem.
W czasie śledztwa przesłuchany w charakterze podejrzanego Yomeykert S. odmówił ustosunkowania się do przedstawionych mu zarzutów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
Po obserwacji sądowo-psychiatrycznej biegli zgodnie uznali, że Yomeykert S. w czasie popełnienia zarzucanych mu czynów miał zachowaną zdolność rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem.
Prokuratura zarzuciła Yomeykertowi S. również, że w nocy z 11 na 12 kwietnia w Toruniu groził mężczyźnie. W miejscu jego zamieszkania trzymał nóż w ręku i wymachiwał nim w jego kierunku, a następnie po opuszczeniu mieszkania stał na chodniku i patrząc w stronę stojącego w oknie mężczyzny, wykonywał w jego kierunku gest podcięcia gardła.
Wyrok jest nieprawomocny.