W uroczystościach, które odbyły się w bazie Erebuni pod Erywaniem, wziął udział premier Armenii Nikol Paszinian. Dostawy myśliwców jak i szkolenie pilotów realizowane były w ramach kontraktu z lutego 2019 roku.
Warto przypomnieć, że Armenia jako sojusznik Rosji w ramach Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, otrzymała kredyt na te samoloty. Co więcej, sprzęt został sprzedany do Armenii w cenie identycznej, jaką strona rosyjska musi płacić za myśliwce Su-30SM. Warto przypomnieć, że rząd w Erywaniu łącznie chce posiadać 12 samolotów Su-30SM.