W liście do metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca, przekazanym w piątek, abp Gądecki zaznaczył, że wiadomości napływające z Kopalni Węgla Kamiennego Pniówek w Pawłowicach na Śląsku przyjął z wielkim smutkiem.
- W imieniu Konferencji Episkopatu Polski składam wyrazy współczucia rodzinom górników, którzy stracili życie w tej tragedii oraz rodzinie górnika-ratownika, który zginął podczas bohaterskiej akcji ratowniczej. Zapewniam o mojej duchowej bliskości z wszystkimi poszkodowanymi w katastrofie, o których zdrowie i życie toczy się walka w śląskich szpitalach
- podkreślił.
Abp Gądecki polecił św. Barbarze "dalszą akcję ratowniczą, wszystkich górników, ratowników oraz ich rodziny, prosząc Boga o pomyślność w podejmowaniu kolejnych działań w celu odnalezienia zaginionych i ocalenia ich życia".
W środę kwadrans po północy w kopalni Pniówek w Pawłowicach doszło do wybuchu metanu. Zgodnie z informacjami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy zakład, w rejonie prowadzącej wydobycie ściany N-6 na poziomie 1000 metrów było 42 pracowników. Gdy akcję prowadziły dwa zastępy ratowników, poszukujące trzech pracowników, doszło do kolejnego, wtórnego wybuchu. Według JSW obie eksplozje dzieliły niespełna trzy godziny.
Dotąd potwierdzona jest śmierć pięciu ofiar katastrofy, sześć kolejnych osób jest w ciężkim stanie. Kilkunastu pracowników jest lżej rannych. Akcja ratownicza zmierza do dotarcia do siedmiu zaginionych.