Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wałęsa dużo krzyczy, ale przecież może zażądać ponownej lustracji. Odważy się?

Dziwaczną mamy obecnie sytuację - teczka TW „Bolka” nie pozostawia wątpliwości, że Lech Wałęsa donosił Służbie Bezpieczeństwa, a równocześnie ważny jest wyrok sądu uznający jego oświadczenie l

Autor:

Dziwaczną mamy obecnie sytuację - teczka TW „Bolka” nie pozostawia wątpliwości, że Lech Wałęsa donosił Służbie Bezpieczeństwa, a równocześnie ważny jest wyrok sądu uznający jego oświadczenie lustracyjne za prawdziwe. Te, w którym zaprzeczył współpracy z komunistyczną bezpieką. Czy możliwy jest ponowny proces lustracyjny? Według szefowej biura lustracyjnego IPN Edyty Karolak, z którą rozmawiał reporter RMF FM, istnieje taka szansa. Pod jednym warunkiem - wniosek musi złożyć Lech Wałęsa. Odważy się, czy dalej będzie jedynie pokrzykiwał „fałszywki”.

Gdy Lech Wałęsa startował w wyborach prezydenckich musiał złożyć oświadczenie lustracyjne. Stwierdził w nim, że nie współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa, a Sąd Lustracji uznał 16 lat temu, iż oświadczenie jest prawdziwe.

Teraz - po odkryciu teczki „Bolka” w domu Czesława Kiszczaka - ten wyrok jest kuriozalny. Pomimo to dokumenty „zabezpieczone w domu wdowy po gen. Kiszczaku nie są podstawą do wznowienia lustracji Lecha Wałęsy” - podaje RMF FM.

Istnieje ścieżka ponownej lustracji Lecha Wałęsy, ale z tej możliwości musi skorzystać sam były prezydent

- stwierdziła w rozmowie z reporterem rozgłośni Edyta Karolak, szefowa biura lustracyjnego Instytutu Pamięci Narodowej.

Wznowić lustracji „z urzędu” nie można, bo od wyroku minęło ponad 10 lat, a tylko w tym terminie okrycie nowych materiałów pozwalała na ponowny proces lustracyjny.
 

Ta ścieżka jest już definitywnie zamknięta i pozostaje tylko wniosek o autolustrację

- dodaje E. Karolak.

I podkreśla w rozmowie z RMF FM:

Pan prezydent kwestionuje wiarygodność dokumentów. Twierdzi, że jest pomawiany i że to są oszczerstwa, to dla mnie ta droga jest drogą oczywistą. 


Wałęsa od wielu dni powtarza, że nie donosił, nie brał pieniędzy, nie współpracował. Dotychczas jednak na społecznościowych portalach lub na antenie TVN. Zrobi to również na sądowej sali? Poczekamy, zobaczymy, choć wątpimy.

Autor:

Źródło: RMF FM,niezalezna.pl,interia.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej