Do niecodziennych wydarzeń doszło w Nysie (Opolszczyzna).
"Pijana kobieta wjeżdżając na osiedlowy parking uderzyła w stojący tam samochód. Całe zdarzenie zauważył sąsiad, który podszedł do kierującej. Powiedział, że zadzwoni na policję" - relacjonuje rmf24.pl
Wtedy wyjęła broń i zaczęła grozić mężczyźnie. Gdy pojawili się policjanci bez problemu zabrali pistolet (okazało się, że hukowy) pijanej kobiecie.
" Mieszkanki Nysy nie udało się jednak zbadać na zawartość alkoholu, ponieważ nie potrafiła dmuchnąć w alkomat" - dodaje reporter RMF FM.