Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Krótka pamięć w PO? Rzecznik prokuratury sprowadza na ziemię Sławomira Nowaka

W listopadzie 2014 roku sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście skazał Sławomira Nowaka za złożenie pięciu fałszywych oświadczeń majątkowych, w których nie ujawnił drogiego zegarka.

Autor:

W listopadzie 2014 roku sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście skazał Sławomira Nowaka za złożenie pięciu fałszywych oświadczeń majątkowych, w których nie ujawnił drogiego zegarka. Sąd wymierzył mu wtedy łączną karę 20 tys. zł grzywny. Wyrok został uchylony w maju 2015 roku. Uchylił go Sąd Apelacyjny w Warszawie, który warunkowo umorzył postępowanie na okres próbny (1 rok) argumentując m.in. że sprawa ta jest "przypadkiem mniejszej wagi", a sam Sławomir Nowak nie był wcześniej karany. Nowak miał też wpłacić 5 tysięcy złotych na fundusz pomocy pokrzywdzonym.

Sławomir Nowak, były już prominentny poseł Platformy Obywatelskiej najwyraźniej próbował się wybielić, jednak na ziemię szybko sprowadził go rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej.




Co zrobił w takiej sytuacji Nowak? Pokajał się, przeprosił za kłamstwo? Nie, bezczelnie zaatakował prokuraturę...



Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać. Po słowach Sławomira Nowaka internauci nie pozostawili na nim suchej nitki...



Fot. Twitter.com.

Autor:

Źródło: twitter.com,niezalezna.pl,telewizjarepublika.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane