Wczoraj pojawiła się plotka, że Poznański, podejrzany o to, że zabił lektorkę języka włoskiego nauczycielkę, a potem poćwiartował jej zwłoki, był po zabójstwie widziany w Modlinie. Miał także wypłacił kilkanaście tysięcy złotych i uciec za granicę, dlatego spekulowano o wydaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Dzisiaj Przemysław Nowak z Prokuratury Okręgowej w Warszawie zdementował te informacje: „Na razie nie wnioskujemy o wydanie ENA wobec Kajetana Poznańskiego – brak jest bowiem podejrzenia, iż przebywa w UE” – napisał na twitterze.