Podkom. Iwona Jurkiewicz z Komendy Stołecznej Policji powiedział WawaLove.pl: - Policjanci przyjechali pod jeden z domów w Konstancinie. Według informacji, miał się tam ukrywać 45-latek poszukiwany listem gończym. W pewnym momencie doszło do awantury, a mężczyzna zaatakował funkcjonariuszy metalowym narzędziem, prawdopodobnie łomem. Policjanci ratując życie, oddali do niego serię strzałów. Ponieważ akcja była wyjątkowo dynamiczna, rykoszety raniły policjantów.
Ranni - dwaj policjanci i poszukiwany mężczyzna - trafili do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
"Napastnik, 45-letni mężczyzna ma zarzuty z artykułu 190 kodeksu karnego, dotyczące gróźb karalnych oraz zasądzony tymczasowy areszt, do którego trafi, jak tylko wyjdzie ze szpitala" - pisze portal wp.pl