Jacek Żakowski został zapytany przez dziennikarza Jacka Styczka o szanse powodzeń manifestacji antyrządowych. "Przychodzących jest jakby z każdą kolejną demonstracją pojawia się co raz mniej ludzi. Z kolei wydaje się, że rząd nic sobie nie robi z tych protestów" - pytał dziennikarz.
Co odpowiedział Żakowski? - Oni będą swoje robili, a polscy patrioci, którzy mają demokratyczne poglądy muszą się organizować. Protestować i przygotowywać się do objęcia władzy przy pierwszej sposobności. Oczywiście powinni robić to pokojowo, demokratycznie, zgodnie z regułami Unii Europejskiej, ale musimy być gotowi - dziś jeszcze nie jesteśmy. I jednym z sensów takich zgromadzeń jest to byśmy się nie czuli zagubieni w tej rzeczywistości, która jest dość mroczna. Ale też chodzi o to byśmy się zorganizowali i byli gotowi udzielić odpowiedzi - mówi.