- To, co się już stało, słowa, które zostały o mnie wypowiedziane, tego już się nie da odczynić. Mogę powiedzieć od siebie, że ten okres wykorzystałem do wyciągnięcia pewnej nauki z tego, co wtedy zaszło. Wiele się nauczyłem na swoim przykładzie. Doszło też do sporych zmian w moim życiu. Założyłem firmę, którą rozwijam i to daje mi dużą satysfakcję. Cóż, jestem więc zadowolony z ustaleń prokuratury i tego, co obecnie robię - deklaruje Hofman.
Co były poseł PiS powiedziałby tym, którzy niesłusznie go oskarżali? – Tych słów padło bardzo wiele. To była sytuacja na 10 dni przed końcem kampanii wyborczej, więc zostało to bardzo mocno w celach politycznych wykorzystane. Nie rozpamiętuję przeszłości i nie będę już do tego wracał - mówi były poseł PiS.